PODZIEL SIĘ

Msza św. w intencji Ojczyzny – 26 sierpnia 1...

Msza św. w intencji Ojczyzny – 26 sierpnia 1984 r. – Homilia ks. Jerzego Popiełuszki

Zapraszamy do wysłuchania homilii bł. ks. Jerzego Popiełuszki, wygłoszonej podczas Mszy św. w Intencji Ojczyzny w kościele pw. św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu w dniu 26 sierpnia 1984 roku – uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

Była to ostatnia homilia Księdza Jerzego podczas tych Mszy świętych, a przedostatnia Jego Msza za Ojczyznę…*

Źródło Sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki


Polecamy też artykuł red. Mileny Kindziuk, opublikowany w Tygodniku Katolickim “Niedziela” nr 16/2017 —> Prawda Mszy św. za Ojczyznę


Homilię rozpoczynały słowa:

Poprzez wieki historii naszego narodu Maryja, Matka Syna Bożego, była nierozdzielnym elementem jej dziejów. Obrała sobie tron królowania na Jasnej Górze i uczyniła, że w tym miejscu Polacy zawsze, a zwłaszcza w czasach największych zniewoleń narodu, czuli się prawdziwie wolni. Zarówno pod Grunwaldem, jak i w czasie szwedzkiego najazdu, pod Wiedniem i w 1920 roku, w czasie II wojny światowej, a zwłaszcza w czasach powojennych była Tą, która umacniała w narodzie polskim nadzieję.

W czasach zaborów, zwłaszcza na terenie zaboru rosyjskiego, czynnik religijny i maryjny dominował w manifestacjach patriotycznych. Carscy czynownicy walczyli również i z pieśniami maryjnymi, które rozbrzmiewały w kościołach. Sotnie kozackie widziały też w Matce Boskiej Częstochowskiej swojego wroga. Szukano po domach obrazków z Jej wizerunkiem. Zdzierano z drzwi domów i murów kamienic obrazki, które były naklejane w formie jakby niepisanych ulotek. Z pewnym lękiem słuchali urzędnicy carscy z komisji śledczych o tak zwanych „wojennych czynach” Pani Jasnogórskiej, której w czasie powstania styczniowego nie wahali się kiedyś nazwać główną rewolucjonistką.

W 1920 roku, a więc niedługo po odzyskaniu niepodległości, Episkopat Polski ponowił obranie Matki Boskiej Częstochowskiej na Królową Polski. A wśród uroczystych słów aktu deklarowano: „Tutaj, na Jasnej Górze, gdzie każdy kamień głosi cuda Twojej nad narodem naszym opieki, wyciągamy ku Tobie, Matko litości, błagalne dłonie, byś w ciężkiej kraju potrzebie przyszła nam z pomocą”.

Zawsze Maryja dla narodu była Matką podtrzymującą swe dzieci w wierze i nadziei, że odmieni się los udręczonej Ojczyzny…

Pełny tekst homilii —> IPN / popieluszko.pl: 26 sierpnia 1984