PODZIEL SIĘ

16 maja – Święto św. Andrzeja Boboli, Patron...

16 maja – Święto św. Andrzeja Boboli, Patrona Polski

W dniu 16 maja Kościół katolicki w Polsce obchodzi święto św. Andrzeja Boboli, Prezbitera i Męczennika, Patrona Polski.

Andrzej Bobola urodził się w roku 1591 w województwie sandomierskim. Wstąpił do Towarzystwa Jezusowego w roku 1611. Wyświęcony na kapłana w roku 1622, pełnił najpierw obowiązki kaznodziei i moderatora Sodalicji Mariańskiej w Wilnie. Zostawszy misjonarzem wędrownym, od roku 1636 utwierdzał w wierze katolickiej liczne rzesze wiernych w trudnych dla Kościoła czasach. Zginął śmiercią męczeńską w Janowie na Polesiu w roku 1657, zamęczony z nienawiści do religii katolickiej. Został kanonizowany w roku 1938 przez Piusa XI. Jego ciało spoczywa w kościele jezuitów w Warszawie.

Św. Andrzej Bobola został ogłoszony patronem Polski w 2002 roku. W 2007 r. Episkopat nadał kościołowi, w którym znajdują się jego relikwie – Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie, tytuł sanktuarium narodowego. Oficjalne ogłoszenie tego tytułu miało miejsce 16 maja 2008 r. podczas uroczystości ku czci świętego.

Czytaj więcej o św. Andrzeju Boboli —> na brewiarz.pl

Wideo —> Misericordia TV: Skarby Kościoła 16 maja | św. Andrzej Bobola

Główne obchody święta mają miejsce co roku w Sanktuarium św. Andrzeja Boboli w Warszawie. Uroczysta Msza święta, której  przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, została odprawiona we czwartek 16 maja 2019 r. w Sanktuarium pod wezwaniem świętego o godz. 18.00. Homilię wygłosił generał jezuitów o. Arturo Sosa SJ, który w tych dniach przebywa w Polsce.

Zobacz —> relację z uroczystości

W sanktuarium św. Andrzeja Boboli na warszawskim Mokotowie, które ma charakter narodowy, spoczywają zachowane w całości relikwie tego męczennika. Sanktuarium, którym opiekują się jezuici, szerzy kult św. Andrzeja Boboli we współpracy ze wszystkimi świątyniami, parafiami i organizacjami pod jego wezwaniem, znajdującymi się na terenie Polski. Rozwija ono szczególną współpracę z ośrodkami duszpasterskimi znajdującymi się w miejscach urodzenia (Strachocina, Archidiecezja Przemyska obrządku łacińskiego) i męczeńskiej śmierci św. Andrzeja Boboli (Janów Poleski, Diecezja Pińska, Białoruś).

Za —> Archidiecezja Warszawska: Uroczystości ku czci św. Andrzeja Boboli

Zobacz też —> Czytania liturgii Mszy św. z dnia 16 maja 2019 r.

Zobacz też —> Pius XII, Encyklika Invictus athletae Christi w 300. rocznicę
chwalebnego męczeństwa św. Andrzeja Boboli


… Przez 46 lat przeżytych w zakonie Andrzej Bobola mieszkał w kilkunastu miejscowościach, posyłany tam, gdzie akurat był potrzebny. Pracował jako kaznodzieja, spowiednik, nauczyciel, rektor kościoła. Podczas zarazy w Wilnie z wielkim poświęceniem pomagał chorym. Uważany był za świętego kapłana.

Jak napisał o nim biograf, „Dzięki Bożej łasce potrafił wznieść przeciętność na wyżyny heroizmu”. Gdzieniegdzie pojawia się informacja, że św. Andrzej Bobola był autorem tekstu Ślubów Lwowskich króla Jana Kazimierza, ale wiarygodne źródła tego nie potwierdzają.

Był już po sześćdziesiątce, kiedy trafił do Pińska na Polesiu, na terenie dzisiejszej Białorusi. Jako wędrowny misjonarz i kaznodzieja odwiedzał okoliczne wsie. Była to praca prawdziwie misyjna, bo ludzie żyli tam dziko, praktycznie nie znali żadnych sakramentów poza chrztem i żadnych modlitw poza „Hospody pomyłuj”. Hołdowali wielu zabobonom i przesądom.

Wsie były rozrzucone wśród lasów i bagien, nie było dróg. O. Bobola wędrował od osady do osady i mówił ludziom o Jezusie, spowiadał, udzielał ślubów, odprawiał msze święte. Odwiedzał zarówno tych, którzy przyznawali się do katolicyzmu, jak i tych, którzy uważali się za prawosławnych. Zdaje się zresztą, że i jedni, i drudzy często nie widzieli różnicy między tymi określeniami. Przyczynił się do tylu nawróceń, że nazywano go „duszochwatem”, czyli łowcą dusz…

Czytaj całość —> Aleteia Polska: Św. Andrzej Bobola: tak okrutnego męczeństwa w historii Kościoła nie zanotowano [Wszyscy Świetni]


… Jego niestrudzona praca zostaje nagle przerwana śmiercią męczeńską w 1657 roku. Po swojej śmierci został zapomniany i św. Andrzej musiał sam przypomnieć o sobie – miało to miejsce 16 kwietnia 1702 roku (…) wtedy to ukazał się przełożonemu klasztoru OO. Jezuitów w Pińsku, gdzie został pochowany w miejscowym kościele. Gdy została wydobyta trumna ze szczątkami Świętego, wtedy jego relikwie, zachowane w niezwykły sposób, pozwoliły poznać okrutne szczegóły męczeńskiej śmierci. Rozpoczął się kult Męczennika – do jego relikwii pielgrzymowali zarówno katolicy, jak i prawosławni, jednocząc się we wspólnej modlitwie.

Dalsze dzieje kultu Andrzeja Boboli były ściśle związane z losami Rzeczypospolitej. Upadek państwa polskiego spowodował opóźnienie procesu beatyfikacyjnego, który dopiero w 1853 roku doprowadził do ogłoszenia Męczennika błogosławionym. Już wtedy istniało przekonanie, że Bobola przepowiedział niepodległość Polski, i że będzie jej patronem. Gdy więc Polska zaczęła się odradzać po I wojnie światowej, ożywił się także kult Andrzeja Boboli. Droga relikwii św. Andrzeja była też znamienna. W 1923 roku zostały z Połocka przewiezione do Moskwy do muzeum medycyny, potem przekazane Stolicy Apostolskiej i spoczęły w Rzymie.

W związku z rozwojem kultu rozpoczęły się starania o kanonizację, która dokonała się 17 kwietnia 1938 roku w Rzymie. Dopiero po tym wydarzeniu trumna z relikwiami Świętego w sposób bardzo uroczysty powróciła do Rzeczpospolitej. Na wyraźne życzenie papieża Piusa XI relikwie pozostały w Warszawie. Już wtedy nazywano św. Andrzeja patronem Polski, choć nie było jeszcze oficjalnego potwierdzenie tego tytułu. Rok potem wybuchła II wojna światowa, która przyniosła tyle tragedii Rzeczypospolitej.

Odrodzenie państwa Polskiego po wojnie było niepełne – nie dało prawdziwej niepodległości. Także kult Andrzeja Boboli natrafiał na przeszkody, jedną z nich był zakaz władz państwowych budowy sanktuarium Jego imienia. Jednak Święty patronował w ukryciu, do jego relikwii pielgrzymowało wielu szukających jego wstawiennictwa. W dniu 16 maja 1956 roku, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Andrzeja Boboli Prymas Tysiąclecia, kard. Stefan Wyszyński spisał tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu, które okazały się tak istotne dla duchowej odnowy polskiego Kościoła w trudnych latach. Gdy sytuacja zaczęła się zmieniać, zwłaszcza po wyborze Papieża Polaka, przyszło pozwolenie na budowę sanktuarium św. Andrzeja Boboli; pierwsza Msza św. była w nim celebrowana w 1988 roku, w 50. rocznicę kanonizacji.

Następnego roku doszło do zmiany systemu politycznego w Polsce nastała trzecia Rzeczpospolita. Niedługo potem, w 1992 roku, św. Andrzej Bobola został ogłoszony patronem Metropolii Warszawskiej. Po kilku latach doszło do nowej inicjatywy. Podczas 296. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski, w październiku 1998 roku, została skierowana prośba do Stolicy Apostolskiej, aby św. Andrzej Bobola był uznany oficjalnie za patrona Polski. Watykańska Kongregacja wydała już odpowiedni dokument…

Czytaj całość —> episkopat.pl: “Święty Andrzej Bobola patronem ewangelizacji w trudnych czasach” – List Episkopatu w związku z uznaniem św. Andrzeja Boboli za Patrona Polski, 30 kwietnia 2002 r.


Andrzej Bobola był wrażliwym synem swoich czasów, bolał nad rozłamem w Kościele. Modlił się o jedność i wierzył w jej przywrócenie przez gorliwe głoszenie Ewangelii, przez nawoływanie do jedności i przez życzliwość wobec wszystkich, którzy się do niego garnęli. Czy w tym przesadził, że go zabito? Mógł, oczywiście, zamknąć drzwi przed wyznawcami prawosławia, którzy u niego, gonieni potrzebą świątobliwości życia, szukali pomocy. Wielu pojednał z Bogiem. Zgłębiając Tajemnicę Świętych Obcowania, można bez obawy błędu powiedzieć, że wielu prawosławnych witało go u bram raju po męczeńskiej śmierci. Mógł zamknąć przed nimi drzwi, wszak byli według tamtejszych kryteriów spoza jednej owczarni. Ale uczciwie szukali pomocy. Gdyby ich nie przyjął, umniejszyłby szanse na zrealizowanie Jezusowej modlitwy o jedność. Stał się jedno z poszukującymi prawdziwej Miłości. I za to go zabito. Dziś pewnie nie doszłoby do takiej zbrodni – po prostu wydalono by go z kraju. Dyplomatycznie, w rękawiczkach…

Fragment kazania abp. Józefa Michalika, wygłoszonego w dniu ogłoszenia św. Andrzeja Boboli patronem Polski, 16 maja 2002 roku – „Domagajmy się miłości Krzyża od Europy i świata”.


Kult św. Andrzeja Boboli w Strachocinie

Przez wiele lat parafia Strachocina słynęła w diecezji przemyskiej z tego, że dzieją się w niej niezbadane zjawiska ponadnaturalne. Mówiono, że w Strachocinie straszy. Czy to było straszenie? Nie­łatwo było dać odpowiedź na niezbadane zjawiska nocne, których doświadczali proboszczowie tutej­szej parafii. Szczególnie wiele przeżył śp. ks. Ry­szard Mucha. Jego następca, ks. Józef Niźnik, też doświadczał owych przeżyć. Począwszy od września 1983 r. do maja 1987 r. przychodziła do księ­dza tajemnicza Postać.

Te wydarzenia pobudziły do głębszych refleksji i rozeznania na klęczkach, aby je odczytać w świetle wiary. Modlitwa i cier­pliwe wsłuchiwanie się w to, co się dzieje, rozwa­żanie tego w sercu przyniosło oczekiwane rozwią­zanie: „Jestem Andrzej Bobola. Zacznijcie mnie czcić.” To natchnienie było dla księdza osobliwym „Zwiastunem”, po którym podjął konkretne czyny, rozpoczynając starania o relikwie, które otrzymał z Warszawy w kwietniu 1988 r. Po wprowadzeniu relikwii św. Andrzeja Boboli do kościoła parafialnego w Strachocinie 16.V 1988 roku, rozpoczął się kult Rodaka – Patrona Polski ­św. Andrzeja Boboli. Początkowo miejscem kultu był ,kościół parafialny, gdzie umieszczono w spe­cjalnie zrobionym ołtarzu relikwie św. Andrzeja, chrzcielnicę (pochodzącą z XV w., w której naj­prawdopodobniej był ochrzczony) i jego obraz. Od 1992 r., kiedy na Bobolówce wzniesiono kapli­cę, stała się ona miejscem szczególnego kultu św. Ro­daka. Od tego czasu pielgrzymują tu nie tylko miesz­kańcy Strachociny, ale także przybywają pielgrzymi z całej Polski.

Historia kultu św. Andrzeja Boboli w Strachocinie od jego wprowadzenia wskazuje na po­tęgę wstawiennictwa przed Bogiem Świętego Męczen­nika i zachęca do gorliwej modlitwy za przyczyną tego Świętego Kapłana i wielkiego Orędownika Polski.

Za —> milosierdzie.info.pl: o. Zdzisław Pałubicki SJ, Św. Andrzej Bobola

Zobacz też Album —> Święty Andrzej Bobola – Patron Polski



Modlitwa za ojczyznę

Święty Andrzeju,
Patronie trudnych czasów!
Ty krzepiłeś Polaków
w czasach wszelkiego zagrożenia.
Oddajemy się Tobie w opiekę.
Pomagaj nam wytrwać
pośród wszystkich doświadczeń
osobistych i społecznych.
Wyjednaj nam łaskę
Bożego pokoju i jedności,
byśmy z rozwagą i ewangeliczną roztropnością
umieli dostrzegać i oceniać
sprawy własne i sprawy Narodu
w świetle Ewangelii Chrystusa.
Uproś nam odwagę działania,
byśmy nie trwali w bezradności
wobec zła, które nie ustaje.
Niech nas napełnia Boża radość,
gdy zwyciężamy albo ponosimy porażki.
Święty Andrzeju Bobolo,
oręduj za nami u Pana.
Amen.

Tekst modlitwy za —> bobola.jezuici.pl: Św. Andrzej Bobola – Życiorys


Obejrzyj reportaż —> Powrót relikwii św. Andrzeja Boboli do Polski 1938

Wideo —> Przedwojenna Warszawa/YouTube: Powrót relikwii św. Andrzeja Boboli do Polski 1938 reportaż