PODZIEL SIĘ

Biegacz promuje codzienną aplikację miłosierdzia...

Biegacz promuje codzienną aplikację miłosierdzia

Spot z biegaczem od dziś rozpoczyna promocję aplikacji miłosierdzia. Oparta jest ona na uczynkach miłosiernych co do ciała i co do duszy. Ich wykonywanie zalecił papież Franciszek.

Biegnący mężczyzna ze spotu mija różne osoby. By im pomóc zatrzymuje się jednak – na dobry czyn i modlitwę. O wykonywaniu dobrych uczynków przypomina prosta w obsłudze aplikacja Misericors, co znaczy „miłosierny”.

Bezpłatną aplikację można pobrać w Google Play i App Store. Jest ona dostępna w 8 językach. – Ufamy, że aplikacja okaże się przydatna dla młodych przygotowujących się na Światowe Dni Młodzieży w Krakowie. Mamy nadzieję, że pomoże im nieść iskrę miłosierdzia na cały świat – mówi Paweł Poleński, prezes Fundacji Misericors.

Pomysł aplikacji to odpowiedź na prośbę papieża o czynienie dobrych uczynków. „Jest moim gorącym życzeniem, aby chrześcijanie przemyśleli uczynki miłosierdzia względem ciała i duszy” – napisał papież w dokumencie ogłaszającym Rok Miłosierdzia.

Spot z biegaczem, inspirujący do niesienia dobra i bycia miłosiernym dla innych, otwiera też witrynę pod adresem Misericors.org. Plik z klipem można dołączyć do własnych stron WWW, embedując z vimeo (https://vimeo.com/150729767).

Misericors to pierwsza w Kościele aplikacja społecznościowa. Są w niej propozycje uczynków miłosiernych, ale można też dzielić się własnymi działaniami. Aplikacja zachęca do praktykowania miłosierdzia w codzienności, ale i do modlitwy.

– Czynione dobro zawsze powraca. W wirtualnym świecie aplikacja pobudza, by pomagać innym w świecie realnym – wyjaśnia Monika Przybysz.

Pomysłodawcami projektu Misericors są informatyk oraz teolog. – Misericors oznacza po łacinie „miłosierny”. Taki jest Bóg, taki powinien być i człowiek – mówi ks. Rafał Wilkołek. –Wykorzystując najnowsze technologie, chcemy docierać do współczesnego człowieka z przesłaniem nieskończonego miłosierdzia Boga – dodaje wiceprezes Fundacji.

Nawiązując do trwającego Roku Miłosierdzia, ks. Józef Kloch nazywa aplikację „cyfrową bramą miłosierdzia”. – Dzięki Misericors będzie więcej dobra na świecie – dodaje.

Projekt jest również dostępny na profilach społecznościowych – Facebooku, Twitterze i Snapchacie. Celem Misericors jest głoszenie Miłosierdzia Bożego za pomocą nowych technologii, czynienie uczynków miłosierdzia oraz modlitwa koronką do Bożego Miłosierdzia. Codziennie o 15.00 przypomina o tym fragment z „Dzienniczka” s. Faustyny.

Całością treści i komunikacji zarządza młody, kreatywny i energiczny zespół. Tworzy go kilkunastu świeckich i dwóch duchownych. Aplikacja działa w 8 językach od pierwszego dnia Roku Miłosierdzia. Jest dostępna w smartfonach z Androidem i dla iPhone’ów. Od 8 grudnia, od dnia udostępnienia, aplikację Misericors pobrało 5 tys. osób.

Na stronie www.misericors.org można znaleźć m.in. „Biblioteczkę Miłosierdzia” z tekstami o miłosierdziu, jak również „Blog s. Faustyny” z fragmentami „Dzienniczka”, który pisała Apostołka Bożego Miłosierdzia.

md,jk,mmp/misericors


Powiązane posty