Codzienna Aplikacja Miłosierdzia
PODZIEL SIĘ

Miłosierdzie Boże – Świadectwo ks. Michała S...

Miłosierdzie Boże – Świadectwo ks. Michała Sopoćki

Świadectwo bł. ks. Michała Sopoćki zawarte w jego osobistym Dzienniku. 15 lutego 2021 r. minęła 46. rocznica śmierci Apostoła Miłosierdzia Bożego, zaś 28 września przypada 13 rocznica jego beatyfikacji w Białymstoku.

Zobacz też —> Św. Faustyna i bł. ksiądz Michał Sopoćko – święci w duecie

Potrzebujesz modlitwy? Dodaj osobistą > intencję lub wspieraj innych modlitwą i postem!

Wiara mnoży się przez dzielenie! Podziel się > swoim świadectwem – pomóż innym zbliżyć się do Boga!


“Są prawdy, które się zna i często o nich się słyszy i mówi, ale się ich nie rozumie. Tak było ze mną co do prawdy miłosierdzia Bożego.

Tyle razy wspominałem o tej prawdzie w kazaniach, myślałem o niej na rekolekcjach, powtarzałem w modlitwach kościelnych — szczególnie w psalmach — ale nie rozumiałem znaczenia tej prawdy, ani też nie wnikałem w jej treść — że jest najwyższym przymiotem działalności Boga na zewnątrz. Dopiero trzeba było prostej zakonnicy s. Faustyny ze Zgromadzenia Opieki Matki Bożej (magdalenek), która intuicją wiedziona powiedziała mi o niej krótko i często to powtarzała, pobudzając mnie do badania, studiowania i częstego o tej prawdzie myślenia. Nie mogę tu powtarzać, a raczej ujmować szczegółów naszej rozmowy, a tylko ogólnie zaznaczę, że z początku nie wiedziałem dobrze o co chodzi, słuchałem, niedowierzałem, zastanawiałem się, badałem, radziłem się innych — dopiero po kilku latach zrozumiałem doniosłość tego dzieła, wielkość tej idei i przekonałem się sam o skuteczności tego starego wprawdzie, ale zaniedbanego i domagającego się w naszych czasach odnowienia wielkiego, życiodajnego kultu.

Poznałem s. Faustynę w r. 1933, która od razu powiedziała, że zna mnie od dawna i że mam być jej kierownikiem oraz ogłosić światu o miłosierdziu Bożym. Nie przywiązywałem do tego powiedzenia żadnego znaczenia i nie traktowałem tego poważnie. Potem oświadczyła, że ma namalować obraz Miłosierdzia Bożego. (…) W roku 1937 w lecie odwiedziłem s. Faustynę w Krakowie i czytając jej Dzienniczek znalazłem koronkę i nowennę rzekomo podaną przez „Pana”. Obie modlitwy podobały mi się bardzo i po uzyskaniu aprobaty w kurii krakowskiej zostały wydrukowane przez p. Piekarskiego (Szewska 22) z umieszczeniem na okładce tego obrazu. W taki sposób kult Miłosierdzia Bożego zaczął powoli się szerzyć po całym kraju. Osobiście doznałem wiele łask z odmawiania tej koronki i w ogóle z nabożeństwa do miłosierdzia Bożego.”

Ks. Michał Sopoćko, Dziennik, Wydawnictwo św. Jerzego 2010


Dołącz do Get Mercy – dziel się dobrem, wspieraj innych modlitwą i postem:

Polecamy —> Słowo na dziś: Ewangelia z komentarzem + inspiracja