Codzienna Aplikacja Miłosierdzia
PODZIEL SIĘ

Słowo na Wielki Post – Sobota po Środzie Pop...

Słowo na Wielki Post – Sobota po Środzie Popielcowej – Ks. Marek Chrzanowski FDP

Dziś czwarte z rozważań ks. Marka Chrzanowskiego FDP do Ewangelii na kolejne dni Wielkiego Postu – Sobota po Środzie Popielcowej, 29 lutego 2020 r.

Zobacz wszystkie —> codzienne rozważania ks. Marka na Wielki Post


Czytanie z Ewangelii według Świętego Łukasza (Łk 5, 27-32)

“Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej. Rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł.

Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: «Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?»

Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników».”

Cytat za / czytania liturgiczne na dziś —> brewiarz.pl: Sobota, 29 lutego 2020 – Teksty liturgii Mszy św.

Rozważanie ks. Marka Chrzanowskiego FDP na Sobotę po Środzie Popielcowej:

Patrzyłeś na celnika Lewiego. Spojrzałeś i zobaczyłeś. Twój wzrok „powiedział” prawdę o życiu Lewiego; powie i o moim życiu, bo i na mnie co dnia patrzysz. Jak mocne, intensywne musiało być to Twoje spojrzenie, że celnik słysząc Twoje słowa: „Pójdź za Mną”, zostawił wszystko, wstał i poszedł. A potem wyprawił ucztę. Był wdzięczny i tak bardzo szczęśliwy, bo zauważyłeś w nim człowieka, który jest grzeszny i słaby, ale potrzebuje czułego i dobrego spojrzenia.

Twoje spojrzenie jest lekarstwem i dla mnie, gdy mam się źle; gdy szukam po omacku, szybko i nie potrafię dostrzec Twojego miłującego spojrzenia. Grzechy i zło zatrzymują mnie w połowie drogi. Choć wiem, że intensywnie na mnie patrzysz, czasem brak mi odwagi, by szukać Twojego spojrzenia, które kocha, a nie oskarża; czasem wstyd i złość, że znowu zawiodłem, nie pozwalają mi podnieść wzroku na Ciebie. W końcu jednak, w bezradności swojej podnoszę wzrok i wpatruję się w Ciebie, a wtedy słyszę: „Nie przyszedłem wzywać do nawrócenia sprawiedliwych, ale grzeszników. Przyszedłem wzywać do nawrócenia ciebie, właśnie ciebie”.


Rozważanie pochodzi z książki ks. Marka Chrzanowskiego FDP pt. “Kawa z niebem”

Zobacz relację z prezentacji “Kawy z niebem” —> Ks. Marek Chrzanowski FDP – Kawa z niebem czyli Twoją miłością oddycham…


Zobacz też:

Ks. Marek Chrzanowski FDP na Misericors.org

Strona internetowa ks. Marka

Profil ks. Marka na Facebooku

Pawle, byłeś i pozostaniesz moim wiernym przyjacielem, któremu wiele zawdzięczam. Wierzę, że jesteś już przy Miłosiernym…

Opublikowany przez Ks. Marek Chrzanowski – kapłan i poeta. Czwartek, 27 lutego 2020