PODZIEL SIĘ

XVI Pielgrzymka małopolskich strażaków do Sanktuar...

XVI Pielgrzymka małopolskich strażaków do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach – 15 października 2017

Małopolska Pielgrzymka Strażaków | Abp Marek Jędraszewski | 15.10.2107

– Jest i musi być w was być nieustannie pogłębiana gotowość do poświęcenia. Jest i musi być w was pewna zaprawa w znoszeniu trudności – mówił do strażaków w niedzielę 15 października 2017 r. abp Marek Jędraszewski.

Małopolscy strażacy do sanktuarium Bożego Miłosierdzia pielgrzymowali już po raz 16. Uroczystą Eucharystię sprawował dla nich Metropolita krakowski. W swojej homilii opowiadał m.in. o tym, że Bóg w swoim Synu dokonał dzieła zbawienia, o czym przekonywał Jezus m.in. w rozmowie z Nikodemem, mówiąc: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne”. – Szczęście nasze i to mierzone szczęściem wiecznym zależy od tego, byśmy uwierzyli – tłumaczył abp Jędraszewski.

Jak dodał, wielka działalność ewangelizacyjna Kościoła, która trwa już prawie 2 tys. lat, mówi całemu światu, że zbawienie już się dokonało. I choć dzieje Kościoła są naznaczone głoszeniem Ewangelii, to słowo głoszone przez duchowieństwo i wiernych jest często odrzucane i lekceważone. Co więcej, świat nie tylko śmieje się z Ewangelii i gorszy jej treścią, ale nawet często posuwa się do prześladowań Kościoła. Jak zaznaczył metropolita krakowski, było tak zarówno w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, jak i dziś – w XXI wieku, co zauważył już św. Jan Paweł II w liście „Tertio Millennio Adveniente”, nazywając go „wiekiem męczenników”.

– Tak bardzo ludzie reagują agresją na Ewangelię, tak często posuwają się aż do zbrodni, aby o prawdzie zawartej w Ewangelii nie słyszeć. Wiek XXI jest nadal wiekiem męczenników. Około 300 mln naszych braci i sióstr cierpi z powodu wiary w Chrystusa w różnych zakątkach współczesnego świata. Statystycznie, kilkunastu z nich dzisiaj straci dla Chrystusa swoje życie – podkreślał Arcybiskup.

Tłumaczył, że obecnie promowany jest taki styl życia, myślenia i postępowania jakby Boga nie było oraz kolejna fala lekceważenia przykazania miłości wobec Boga i bliźniego.

– Głoszona jest współcześnie ideologia, polegająca na promowaniu samorealizacji za wszelką cenę. Ta wielka pochwała indywidualizmu i egoizmu stanowi kolejne zaprzeczenie tego przykazania, które zostawił nam Pan Jezus. Taki jest świat, lekceważący Boga i drugiego człowieka – przekonywał.

W św. Florianie, patronie strażaków, Abp Marek Jędraszewski dostrzegł jednak zaprzeczenie współczesnych postaw. – Jego życie przypadało właśnie w czasach prześladowań pierwotnego Kościoła. Został dotknięty najbardziej okrutnym z tych prześladowań za czasów Dioklecjana na początku IV w. – wyjaśnił.

Przypomniał życie świętego, który będąc dowódcą legionu rzymskiego, wstawił się za swoimi żołnierzami – chrześcijanami, którzy zostali skazani na śmierć. W zamian spotkała go degradacja, a potem wyrok śmierci. Tak 4 maja 304 roku utopiono go w nurcie rzeki. – Później, gdy przyszedł czas wolności dla chrześcijan, nad jego grobem wzniesiono kaplicę, a potem kościół, na koniec wielki klasztor benedyktyński – opowiedział Metropolita krakowski.

Zaznaczył, że życie świętego było otoczone wieloma legendami, a wśród nich tą, która mówiła, że dowodził oddziałem gaśniczym w ramach struktur legionów rzymskich. Inna z legend przytoczonych przez Arcybiskupa mówiła z kolei, że jednym wiadrem wody ugasił pożar, który niszczył już całą wioskę.

Abp Jędraszewski wyjaśnił również, że mówiąc o świecie, w którym Ewangelia napotyka na opory i prześladowania, św. Florian głęboko odpowiada etosowi strażaka poprzez swoje otwarcie na Boga i na drugiego człowieka. – Wpatrzeni we wzór św. Floriana jesteście otwarci, by służyć innym. Jest i musi być w was nieustannie pogłębiana gotowość do poświęcenia. Jest i musi być w was pewna zaprawa w znoszeniu trudności – mówił strażakom Metropolita krakowski.

Przekonywał, że właśnie taka postawa świadczy o duchu człowieka gotowego do wyzwań, do tego, aby służyć, a niekiedy nawet mieć odwagę narazić siebie i własne zdrowie dla zdrowia i życia drugiego człowieka. Odniósł się również do słów ks. Franciszka Ślusarczyka, kustosza sanktuarium, który na początku Mszy św. powiedział strażakom, że jest w nich i w ich służbie coś z przedłużenia Bożego miłosierdzia. – W waszym posługiwaniu musi być ta gotowość, by nieść pomoc, by okazywać miłość tę bezinteresowną i aż do końca, miłosierną – podkreślał Arcybiskup.

Zachęcił również do modlitwy o to, aby strażacy doszli do tego ideału razem z Panem Bogiem, w myśl słów św. Pawła: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. – Moje osobiste siły są słabe, moje osiągnięcia niekiedy wątpliwe, ale mogę pokonać wszelkie trudności i obawy i być niestrudzonym świadkiem Bożej miłości. Mogę wszystko w Tym, który mnie umacnia – w Chrystusie Jezusie Panu Naszym – zakończył.

Pielgrzymi nawiedzili również kaplicę z cudownym obrazem Jezusa Miłosiernego i uczcili relikwie św. Siostry Faustyny.

Info i foto za —> Archidiecezja Krakowska: Pielgrzymka Strażaków do Łagiewnik

Paulina Smoroń | Archidiecezja Krakowska
Fot. Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska


Powiązane posty