Sztuka przebaczania

Żaden związek nie może trwać długo bez napięć.

Żadna wspólnota na dłuższą metę nie jest wolna od konfliktów.

Nie ma takich związków międzyludzkich, którym nigdy nie towarzyszy ból, zranienie, cierpienie, alienacja, nie sposób bowiem uniknąć nieporozumień.

Bez przebaczenia wspólnota może istnieć tylko tam, gdzie ludzie są uczuciowo powierzchowni.

Dzięki przebaczeniu stajemy się zdolni do nawiązywania prawdziwych, głębokich związków z innymi ludźmi, relacji, w które możemy się w pełni zaangażować.

Przebaczenie zbliża ludzi i pomaga im zrozumieć przeszłość, by mogli o niej zapomnieć. Dochodzą do porozumienia z przeszłością, aby pozwolić jej naprawdę przeminąć. Otwiera więc przyszłość, co nie oznacza, że nasza wolność została ograniczona lub że nie możemy być otwarci i spontaniczni. Przebaczenie rzutuje na teraźniejszość, bo szczera skrucha prowadzi do rozwoju.

Przebaczenie to coś więcej niż akt dobroczynny, wyraz poświęcenia czy posłuszeństwa. Każdy z tych poglądów wynika z różnego pojmowania tego, czym jest miłość agape, czym jest zdyscyplinowanie.

Biblijna agape to miłość połączona z szacunkiem. Ten zaś oznacza pokorę, łaskawość, uświęcenie i więcej jeszcze – sprawiedliwość. Prowadzi bowiem do przebaczenia, które polega na wzajemnym okazaniu szczerej skruchy i odzyskaniu prawidłowych relacji. Takie przebaczenie jest ukoronowaniem miłości, prowadzącym do odnowienia wspólnoty.

David Augsburger

Sztuka przebaczenia, Vocatio, Warszawa 1997