PODZIEL SIĘ

6 lipca – Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóc...

6 lipca – Wspomnienie bł. Marii Teresy Ledóchowskiej

W dniu 6 lipca Kościół w Polsce obchodzi liturgiczne wspomnienie obowiązkowe bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, dziewicy.

Maria Teresa urodziła się 29 kwietnia 1863 roku w Loosdorf w Austrii. Otrzymała głęboko religijne wychowanie. Mając lat 27 zrezygnowała ze stanowiska damy dworu i wszystkie swoje talenty literackie i organizacyjne poświęciła dziełu misji afrykańskich. Dnia 9 września 1895 roku złożyła śluby zakonne jako pierwsza sodaliska założonego przez siebie stowarzyszenia misyjnego, zwanego Sodalicją świętego Piotra Klawera. Zmarła 6 lipca 1922 roku w Rzymie i tam spoczywa. Jest patronką dzieł misyjnych w Polsce.

Zobacz więcej o bł. Marii Teresy Ledóchowskiej —> na brewiarz.pl i klawerianki.pl

Wideo —> Misericordia TV: Skarby Kościoła 6 lipca | bł. Maria Ledóchowska

Maria Teresa zmarła 6 lipca 1922 r. w obecności swoich duchowych córek. 10 lipca złożono jej ciało na głównym cmentarzu rzymskim przy bazylice św. Wawrzyńca. Proces beatyfikacyjny rozpoczęto w roku 1945. Paweł VI w świętym roku jubileuszowym, w niedzielę misyjną 19 października 1975 r., wyniósł ją do chwały ołtarzy. Ciało jej od roku 1934 znajduje się w domu generalnym Sodalicji. W czasie Soboru Watykańskiego II biskupi Afryki licznie nawiedzali grób tej, która całe swoje życie i wszystkie swoje siły poświęciła dla ich ojczystej ziemi. W nagrodę za bezgraniczne oddanie się sprawom Afryki Maria Teresa zdobyła zaszczytny przydomek Matki Afryki. Jest patronką dzieł misyjnych w Polsce.

Zobacz też —> Czytania liturgii Mszy św. w dniu 6 lipca 2019


Św. Paweł VI o bł. Marii Teresie Ledóchowskiej:

Wideo —> Maskacjusz TV: #GodzinaCzytań | II Czytanie | 6 lipca 2019 (fragment z Pisma apostolskiego papieża Pawła VI AAS 68 [1976] 250-252)


Nigdy nie była na Czarnym Lądzie, ale wielu czci ją jako Matkę Afrykanów.

Nikt nie rozumiał, dlaczego młoda, świetnie zapowiadająca się hrabianka opuściła dwór, by zamieszkać w małym pokoiku obok domu starców. Sam cesarz uczynił ją damą dworu, a teraz zbiegła z salonów i poświęciła się ratowaniu czarnych afrykańskich niewolników? Dlaczego zdobyła się na tak szalony krok? To wariactwo? Albo inaczej: świętość…

Czytaj całość —> wiara.pl, Marcin Jakimowicz: Kaprys hrabianki – bł. Maria Teresa Ledóchowska


… Była arcymistrzynią crowdfundingu. Zleca produkcję i dystrybucję skarbonek z „Murzynkiem” (tak powszechnie nazywano wtedy Afrykańczyków) w języku polskim i dopilnowuje ich instalacji w kościołach, sklepach, domach wczasowych, szkołach. Organizuje zbiórkę (następnie spieniężanych) kapsli, znaczków pocztowych.

Wygłasza odczyty „propagandowe” tak poruszające, że słuchacze przynoszą jej później w kopertach ciężko zapracowane oszczędności całego życia. Pewien młody rolnik spod Salzburga po wysłuchaniu wstrząsającej opowieści Marii Teresy o doli afrykańskich niewolników, nie dość, że przyniósł jej dwa tysiące koron, wszystko co miał, ale zaoferował, że pójdzie na służbę do starszego brata, by zarobić na pomoc podopiecznym Marii Teresy.

Wysyła do Afryki pieniądze, sprzęty, leki, książki, funduje szkoły, ambulatoria, drogi. Ilu ludzi uratowała? Z pewnością dziesiątki, może setki tysięcy. Uratowała też wielu Europejczyków, którzy właśnie dzięki niej dostrzegli, że swoimi konsumenckimi wyborami popierają skandaliczny i morderczy system kolonialnego wyzysku…

Czytaj całość —> pl.aleteia.org: Szymon Hołownia, Bł. Maria Teresa Ledóchowska. Specjalistka od robienia wiele z niczego [Wszyscy Świetni]


Błogosławiona Maria Teresa z pewnością powiedziałaby do nas to samo, co zwykła mówić na różnych konferencjach: Kochajcie misje, módlcie się za misje, czytajcie o misjach, ofiarujcie im coś od czasu do czasu i bądźcie wierni zobowiązaniom podjętym wobec misji. Jest to pięć pragnień serca, którymi dzieliła się z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi.

Maria Teresa szła drogą świętości i tutaj należy szukać źródła skuteczności jej działań na rzecz misji. Jej duchowość misyjna doprowadziła ją do świętości. Samo odnawianie metod działalności na rzecz misji nie wystarczy. Trzeba wzbudzić nowy „zapał świętości” wśród misjonarzy i w całej wspólnocie chrześcijańskiej, szczególnie wśród tych, którzy są najbliższymi współpracownikami misjonarzy (por. RM 91). Do pięciu pragnień serca bł. Maria Teresa dołożyłaby, prawdopodobnie, szóste pragnienie: bądźcie święci.

Czytaj całość —>missio.org.pl: S. Bożena Najbar, klawerianka, Duch misyjny w życiu bł. Marii  Teresy Ledóchowskiej (1863-1922)

Bł. Mario Tereso – módl się za nami

Opublikowany przez Siostry Misjonarki św. Piotra Klawera Piątek, 28 czerwca 2019